Posted on

Kolumbijska kawa jest zastrzeżonym znakiem towarowym, co gwarantuje jakość. Kawa w Kolumbii jest dumą narodową z wieloma sukcesami. Mówić o kawie w Kolumbii to mówić o marce, kulturze i produkcie wysokiej jakości, ponieważ kolumbijska kawa jest gwarancją jakości.

Bardzo udana polityka zarządzania i zorientowana na uprawę Arabiki, uczyniła z tego kraju punkt odniesienia dla kawy, jeśli pochodzi ona z Kolumbii jest gwarancją jakości. Kolumbia jest największym producentem kawy Arabica na świecie i trzecim co do wielkości producentem kawy bez podziału na typ kawy.

Kawa dla Kolumbijczyków to kultura i duma narodowa, ponieważ wiedzą, że należy ona do najlepszych. Reprezentuje ona model dystrybucji bogactwa, w którym wiele rodzin może żyć z kawy, a nie z wyzysku wielkich właścicieli ziemskich. Aby jednak tak się stało i aby mieli oni siłę przetargową, utworzono Krajową Federację Plantatorów Kawy w Kolumbii. Jest ona kluczem do rozpowszechniania kawy z Kolumbii i eksportowania jej na cały świat.

W latach 20-tych eksport kawy był głównym źródłem dochodu dla tego kraju, choć obecnie nie jest to najważniejsza branża, jest częścią kultury i dumy narodu.

Wszystkie kolumbijskie kawy mają doskonałą jakość eksportową, szczególnie dlatego, że bardzo rygorystycznie podchodzą oni do jakości swoich ziaren. Ziarna mają w sobie coś bardzo wyjątkowego, co sprawia, że są tradycyjne i kultywowane z wielkim uczuciem przez wiele rodzin uprawiających kawę.

Oznacza to, że nie jest to produkt uprzemysłowiony w dużych gospodarstwach, ale jest około 500 000 osób, które mają swoje gospodarstwa i poświęcają miłość, przywiązanie i oddanie swoim drzewom kawowym oraz selekcji najlepszych owoców. Udało im się pozycjonować i zarejestrować markę „Café de Colombia” w USA i Kanadzie, a także certyfikat 100% Arabica w Europie.

Jak kawa dotarła do tego kraju?

Wiadomo, że historia kawy liczy sobie około 300 lat. Dokumentacją, która to potwierdza jest książka napisana w 1731 roku znana jako „The Orinoco Illustrated and Defended”, której autorem jest jezuita, zwany Joseph Gumilla, w której w swoich adnotacjach i ilustracjach pojawia się i wspomina drzewo kawowe.

Wiemy, że w tym czasie kawa była już w Kolumbii, ale wiemy również, że Holendrzy wprowadzili już drzewo kawowe w Guajanach, dlatego mówi się, że pochodzi ona z Gujany Francuskiej.